PL EN FR DE ESP JP

1,5%

Jesteśmy Organizacją Pożytku Publicznego.
Wesprzyj edukację najmłodszych Gdańszczan przekazując 1,5% podatku.KRS 0000286430 Podsumowanie roku 2022 w liczbach - kliknij tutaj, aby zobaczyć
Podsumowanie roku 2021 - kliknij tutaj, aby zobaczyć

strony projektów logo ork logo warzywniak logo oas logo Ratusz BB logo rw logo gap logo agl logo g1d logo exlibris logo vivaoliva logo oliwski dom sąsiedzki logo skarby oliwian
Galeria Warzywniak

ANNA HAUSER | Zagardlenie

wydarzenie wielodniowe, 2023.01.12 - 2023.01.31
w ramach projektu Galeria Warzywniak
Kliknij tu, aby przejść do szczegółowego opisu wydarzenia na stronie projektu.

ANNA HAUSER O SOBIE
Zagardlenie - uduszenie gwałtowne. Polega na mechanicznym ucisku narządów szyi; w zależności od samego mechanizmu wyróżnia się powieszenie, zadzierzgnięcie i zadławienie. W języku niemieckim wyróżnia się cztery określenia czynności samobójczej. Selbsttötung — uśmiercenie samego siebie. Selbstmord — najbardziej drastyczne, zbrodnia przeciwko sobie, morderstwo samego siebie. Suizid — socjologiczne (zapożyczone z łaciny: suicidium), od niego pochodzi nazwa dziedziny badań, suicydologii. Freitod — wolna śmierć, śmierć z wyboru. Problem śmierci, szczególnie śmierci nagłej i tego, co dzieje się z człowiekiem w momencie poprzedzającym zgon, był przedmiotem badań mojego Ojca, profesora medycyny sądowej. Ustalił on m.in., że pomiar stężenia glutaminianu i aktywności syntazy (enzym, który odpowiada za syntezę) tlenku azotu w określonych częściach mózgu daje możliwość pośmiertnej oceny ośrodkowej reakcji lękowej poprzedzającej bezpośrednio zgon. W 2012 roku mój Tata odebrał sobie życie. Powiesił się na kaloryferze. Od tamtego czasu żyłam w nieustannym „zagardleniu” utrudniającym oddychanie. Mumifikacja żałoby (zatrzymanie się na jej pierwszych etapach), rozumiana jako nieprzyjmowanie wiadomości o śmierci bliskiego, znalazła swój wyraz w moich fotografiach. Pierwszy aparat dostałam w 1998 roku. Dwadzieścia lat później, 14 sierpnia 2018 roku, zaczęłam robić zdjęcia. Fotografia uruchomiła we mnie ten rodzaj koncentracji, który pozwolił mi spróbować zrozumieć, czym było dla Ojca odebranie sobie życia. Fotografie (również moje autoportrety) wykonywałam w opuszczonych mieszkaniach kamienicy przy ulicy Lendziona w Gdańsku — miejscu kluczowym dla mojej fotografii w ogóle. Moim zamiarem było pokazanie piękna jej umierania. Nigdy nie chciałam pokazać jej degradacji. Pomalowanie ściany, która jest tłem dla kilku moich portretów sprawiło, że stałam się częścią tego miejsca. Reszta zdjęć powstała w trakcie wielogodzinnych spacerów w granicach bezpieczeństwa, jakie daje mi przestrzeń Górnego Wrzeszcza. Obrazy, które wybrałam, przedstawiają ostatni happening mojego Ojca, a kaloryfer, który jest ich centralnym elementem, nie jest dla mnie niczym innym, niż narzędziem zbrodni. Ojciec próbował oswoić umieranie przy pomocy nauki, ja wykorzystuję do tego aparat fotograficzny. Fotografowanie dało mi wolność od myślenia o śmierci i możliwość wyboru pomiędzy autodestrukcją a normalnym życiem. Bernd Heinrich we wstępie do książki „Wieczne życie. O zwierzęcej formie śmierci" wspomina prośbę, z jaką zwrócił się do niego przyjaciel: chciał by jego zwłoki zostały pożarte przez zwierzęta na działce autora. Wyobrażał sobie sytuację, w której fragmenty jego ciała zostaną poniesione do nieba przez kruki (stąd też częsty motyw tych ptaków na moich rysunkach/fotografiach). Idea stania się częścią ekosystemu zawsze była mi bardzo bliska.
grudzień 2022

O ANNIE HAUSER
Zatrzymałem się na chwilę, widząc po raz pierwszy czerwony kaloryfer – fotografię Anny Hauser. Dla mnie ten obraz był hipnotyzujący i niezrozumiały zarazem. Annę widywałem przelotnie, pojawiała się i za chwilę znikała w przestrzeniach towarzystwa fotograficznego. Swoje prace regularnie pokazuje w internecie, więc zacząłem je obserwować. Chciałem zrozumieć, przekaz autorki prezentującej  kaloryfery na swoich fotografiach.
Anna Hauser urodzona w 1984 w Gdańsku, tworzy fotografie od 2018. Jest samorodnym talentem, artystką wrażliwą doskonale odczuwającą światło goszczące na jej fotografiach. Nie lubi być fotografowana dlatego wykonuje autoportrety. Brak ostrości, będący zamierzonym efektem, nadaje im charakter tajemniczości i zmusza do zatrzymania i zastanowienia. Kaloryfery związane z jej trudnymi, osobistymi doświadczeniami, to rodzaj autoterapii, zrozumienia i wyzwolenia. Obrazy, głównie monochromatyczne, do których czasem wkrada się kolor, pokazują wewnętrzną wędrówkę, drogę, którą kroczy Anna.
Artystka brała udział w kilku wystawach zbiorowych, publikowała swoje prace w prasie i nie ogranicza się jedynie do fotografii, również rysuje.
Pokazywana obecnie pierwsza indywidualna wystawa fotograficzna „Zagardlenie” daje nadzieję na prezentację kolejnych dokonań z bogatego, twórczego dorobku Anny.

Jacek M. Kozłowski, kurator wystawy





ANNA HAUSER ABOUT HERSELF
Strangulation – killing by sudden asphyxiation. It is done by mechanically constricting the neck organs. Depending on the mechanism itself, it can be split into categories – hanging, strangulating, and choking on something. German differentiates between four terms for acts of suicide. Selbsttötung – self-killing. Selbstmord – most brutal crime against oneself. Suizid – sociological (borrowed from the latin “suicidium”), from which comes the research field of suicidology. Freitod – free death, a death by choice. The issue of death, especially sudden death, and what goes on before the moment itself, was my father’s – a professor of forensic medicine – subject of study. Among other things, he discovered that, by measuring the levels of glutamate and the activity of nitric oxide synthase (the enzyme that initiates synthesis) in particular brain areas, it is possible to posthumously assess the fear response in the central nervous system in moments leading up to death. In 2012, Dad took his own life. He hanged himself on a radiator. Since then, I have always lived in constant “strangulation”, struggling to breathe. Mummification of my grief (as it stagnated in its first stages), a denial of a loved one’s death, found its outlet in my photographs. I got my first camera in 1998. Twenty years later, on the 14th of August 2018, I began photography. It allowed me to focus on understanding what taking his own life was to my Father. Photographs (my self-portraits too) were taken in abandoned apartments of a tenement house by the Lendziona Street in Gdansk – a place significant to the entirety of my photography. My aim was to show the beauty of its dying, not its decrepitude. Painting a wall that became the background of a few of my portraits made me a part of that place. The rest of the photos were made during my many hours of walking around the safe confines of Wrzeszcz Górny district. The pictures I chose all present my father’s last happening. The radiator, their central element, is nothing to me but the murder weapon. Father tried to familiarize dying through science, I do it through my camera. Photography gave me the ability to think about death and the choice between normal life and self-destruction. In the introduction to his book “Life Everlasting: The Animal Way of Death”, Bernd Heinrich tells of his friend’s request to him – that he let animals of his property devour his body. He imagined a scenario where parts of his body were carried off to the sky by ravens (hence the frequent appearance of these birds in my drawings/photos). The concept of becoming one with the ecosystem was always close to my heart.
December 2022

ABOUT ANNA HAUSER
Seeing Anna Hauser’s photo of a red radiator, I paused. It was a picture both enthralling and incomprehensible. I saw Anna periodically, as she came and went, disappearing into the photography crowd. She also regularly posted her works on the internet, so I started following them. I wanted to understand the message that the radiators meant to convey through the photos. Born in 1984 in Gdansk, Anna Hauser has been creating photographs since 2018. She is a self-made talent, an artist with instinctive understanding of the light in her photographs. She does not like to be photographed herself, so she makes self-portraits. The intentional lack of focus gives them an air of mystery and forces you to stop and think. Radiators are connected with painful personal experiences. They are a form of self-therapy, understanding and liberation. The paintings, mostly monochromatic, sometimes have a shade of color, showing the inner journey that Anna is undertaking.
She has taken part in a few collective exhibitions and published her work in the press. She is not limited to photography, as she also draws. The currently presented first-ever solo photo exhibition “Strangulation” gives hope for seeing more achievements from among the plentiful and creative oeuvre of Anna.
Jacek M. Kozłowski, exhibition curator.















 
biuletyn informacji publicznej 1 procent KRS
www.wspolnotagdanska.pl kontakt RODO - klauzula informacyjna ciasteczka (cookies) www.webap.pl