Inne
Józef Paweł Karczewski. Instalacja.
Józef Paweł Karczewski
Studiował w PWSSP w Poznaniu w pracowni prof. Stanisława Teisseyra oraz w PWSSP w Gdańsku w pracowni prof. Kazimierza Śramkiewicza. Dyplom z malarstwa uzyskał w roku 1980. W latach 1980-92 zajmował się pracą dydaktyczną na gdańskiej uczelni. Obecnie jest pedagogiem w Zespole Szkół Plastycznych w Gdyni Orłowie, gdzie zajmuje się szeroko pojętą dydaktyką artystyczną.
Józef Paweł Karczewski: Nieuniknione zjawisko ŚMIERCI jest dla człowieka wielką niewiadomą. RYTUAŁY jakie jej towarzyszyły stanowiły centrum rozważań religijnych i filozoficznych, sądów moralnych, przedstawień artystycznych. Współcześnie ŚMIERĆ zostaje \"usunięta\" z przestrzeni życia publicznego. Świadomość własnej śmiertelności jest wypierana i tłumiona. Konfrontacja z nią dotyczy wąskiej grupy najbliższych odchodzącego odbywa się w warunkach \"zakładu obsługi\",wliczając w to instytucje kościelne.Swoisty przemysł \"utylizacji\"umarłego stoi w jawnej sprzeczności z potężną machiną apoteozy śmierci jaką niosą obrazy: kino,medialne doniesienia o kataklizmach, wojnach i wypadkach. ŚMIERĆ staje się przedmiotem widowiska i fascynacji.
W istocie żyjemy w przekonaniu, że nas samych nie dotyczy...
Wystawę dedykuję mojemu OJCU. Jest ona elementem procesu ŻAŁOBY. Przedmioty, obiekty nie są moim tworem, też są UMARŁE. Być może każde klasyczne dzieło sztuki także umiera, gdy zostaje ukończone,namaszczone do upublicznienia. Nie pasują tu żadne słowa: wystawa, otwarcie, wernisaż... Jest to jedynie próba komentarza plastycznego do intymnego, prywatnego przeżycia, które na krótką chwilę wchodzi w przestrzeń publiczną.