Inne
MARIA GĄSECKA. Magia Oliwskich Drzwi
MARIA GĄSECKA. Fotografka, fotosistka, autorka kilku indywidualnych wystaw fotograficznych, scenarzystka, asystentka w pionie produkcji filmowej, pracowała przy realizacji filmów fabularnych i dokumentalnych, w tym filmu „Czarny Czwartek. Janek Wiśniewski padł”. Finalistka 3. Wielkiego Konkursu Fotograficznego National Geographic w 2007 r, laureatka stypendium Ministra Kultury "Młoda Polska".
OLIWSKIE DRZWI.
Patrząc użytkowo, drzwi chronią nas przed zewnętrznymi warunkami pogodowymi lub bronią naszej własności.
Ale oprócz tego każde drzwi mają właściwości magiczne. Otwarte zapraszają do intymnej przestrzeni prywatnej. Uchylone pozwalają podejrzeć życie innych ludzi. Zamknięte mówią: Zastanów się, czy jesteś tu mile widziany. Mogą być "zwykłe", lecz czasami bywają piękne - na różne sposoby. Magia oliwskich drzwi zauroczyła młodą gdańską fotografkę na tyle, że poświęciła im cały cykl zdjęć.
Dzisiaj drzwi mają także znaczenie symboliczne. Wszyscy stawiamy sobie pytanie, na ile otworzyć je przed uchodźcami z Syrii i innych krajów dotkniętych wojnami...
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Gdańsk Oliwa, ul. Opata Jacka Rybińskiego 25
Maria Gąsecka. Magia oliwskich drzwi. Fotografia.
30 października – 10 listopada 2015
recenzent: Rafał Radwański
Każdy na co dzień pokonuje rozmaite drzwi i najczęściej nie zwraca uwagi na ich wygląd. Wystawa fotografii Marii Gąseckiej zaprezentowana w Galerii Sztuki Warzywniak stała się dobrą okazją do zrewidowania tych przyzwyczajeń. Pozostając w zgodzie z tytułem ekspozycji ("Magia oliwskich drzwi") młoda trójmiejska autorka akcentuje w swoich pracach atmosferę niedomówienia i tajemnicy. Jej fotografie mogą przywoływać skojarzenia ze słowami Williama Blake'a: "Są rzeczy znane i nieznane, a pomiędzy nimi drzwi". Prace Marii Gąseckiej to zaproszenie do wejścia w inny świat, równoległy do życia codziennego, świat, w którym nie ma żadnych niepotrzebnych napięć. Subtelność oddania wyjątkowego, "bezczasowego", charakteru Oliwy przejawia się poprzez zaakcentowanie piękna detali. Maria Gąsecka traktuje drzwi jako wart uwiecznienia obiekt zabytkowy, tym cenniejszy, że obecnie tak często zastępowany przez nowoczesne, pozbawione charakteru "ruchome przegrody". Dla niej stare drzwi mają duszę. Potwierdzenie głębszego zainteresowania artystki tym detalem architektonicznym stanowi także wcześniejszy cykl fotograficzny ukazujący drzwi i bramy zabytkowego centrum Gdańska. Autorka wystawy nie ulega jednak pokusie idealizacji. Potrafi zasugerować wyjątkowość światów skrytych także za drzwiami mocno dotkniętymi przez czas. Dzięki takim wyborom ten specyficzny portret Oliwy zyskuje dodatkowy wymiar. Fotografie Marii Gąseckiej mają także niewątpliwy walor dokumentacyjny. Dają sposobność podziwiania efektów dawnego rzemieślniczego kunsztu, które za sprawą codziennego zabiegania, przeważnie umykają uwadze.
Oliwska wystawa to także dobry pretekst do wnikliwszego spojrzenia na miejsce i rolę zabytkowych przedmiotów "z duszą" w naszym życiu. Warto brać przykład z młodej autorki ekspozycji, której w zaprezentowanych pracach udało się wyjść poza materialną dosłowność konkretu. Można odnieść wrażenie, że słowa Krzysztofa Pruszkowskiego: "Fotografia z natury swojej jest ze sfery duchowej. Bo wywołuje się ją jak duchy. I ona się ukazuje. W każdym swoim miejscu- wywołania, ukazania się i zniknięcia - fotografia pozostaje w sferze duchowo-mitycznej" pozostają także istotnym drogowskazem dla autorki oliwskiej ekspozycji.